Seceja w Polsce – zakończenie cyklu

Nadeszła pora aby zakończyć cykl wpisów na temat architektury secesyjnej w Polsce. Wszystkie odcinki znajdziecie pod adresem: https://archpasja.wordpress.com/tag/secesja-w-polsce/

Serdecznie dziękuję za  świetnie przygotowany artykuł Katarzynie Starzyńskiej i Ewelinie Strzępek ❤

A teraz kilka słów zakończenia na temat seceji…

„Nie powinno się […] pomijać owej konwencjonalnej

architektury, w której charakter secesyjny miewają

tylko ornamenty, tu bowiem styl przejawia się właśnie

w owej warstwie zewnętrznej, powierzchownej

okazując zamiłowanie do dekoracji.”[1]

 Madsen

 

Ocena stylu Art Nouveau w polskiej architekturze jest niezwykle trudna, gdyż nie rozwinął się on w tak dużym stopniu jak w innych krajach Europy. Założenia nowego stylu nie były konsekwentnie realizowane, ograniczano się jedynie do powielania wzorców i motywów architektonicznych z zagranicy. Powołując się na w.w rozważania oraz przykłady obiektów architektonicznych z pierwszej poł. XX wieku przychodzi na myśl pytanie: secesja w architekturze polskiej czy architektura secesyjna Polski?

Warto zauważyć, iż architekci ograniczali się w swoich projektach do komponowana w nowym stylu fasad budynków oraz ich wnętrz. Bogata dekoracja secesyjna, ornamentyka organiczna i geometryczna stanowiły „płaszcz” nałożony na historyczną bryłę budynku. Mówimy zatem o krzyżowaniu się secesji z  historyzmem i eklektyzmem. Ponadto niewiele w polskiej architekturze stylu Art Nouveau pod odsłoną wyeksponowanej stalowej konstrukcji „ubranej” w szereg przeszkleń.

Relatywnie niewielki dorobek architektury secesyjnej polskich miast w porównaniu do innych krajów Europy wynika z nakładania się jednocześnie różnych tendencji, dynamizmu przemian społecznych, artystycznych, technologicznych. Widoczny jest ponadto sceptyzm starszej generacji architektów w stosunku do nowych tendencji w architekturze. Równie ważnym aspektem wpływającym na kształtowanie polskiej architektury był nadto z ówczesny podział polityczny Państwa Polskiego. Niewspółmierny rozwój poszczególnych zaborów na tle zarówno artystycznym, społecznym i  ekonomicznym stworzył dysproporcje miedzy miastami tych obszarów administracyjnych w sferze architektury i innych dziedzin życia społecznego. Wszystkie w.w czynniki spowodowały, iż dorobek polskiej architektury jest niejednorodny, niejednolity, a zarazem trudny w ocenie.

[1] cytat z: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Opracowanie: Ewelina Strzępek

witraż: Kraków, Straszewskiego 5
fot. muzeumsecesji.pl

 

Bibliografia Katarzyny Starzyńskiej do rozdziały Kraków, Lwów oraz do rozdziału Zakątki Secesji (Zakopane, Szczecin):

  1. Tadeusz Broniewski, Historia architektury dla wszystkich, , Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Kraków 1990, s. 501 – 508
  2. Tadeusz Dobrowolski, Sztuka Młodej Polski, PWN, Warszawa 1963, s. 7- 93
  3. Bartłomiej Gutowski, Architektura secesyjna Krakowa i jej mecenasi [w:] Mecenat artystyczny a oblicze miasta, red. D. Nowacki, s. 151 – 167
  4. Maciej Gutowski, Bartłomiej Gutowski, Architektura secesyjna w Galicji, Warszawa 2001
  5. Jacek Purchla, Kraków i jego architektura na przełomie wieków [w:] Piotr Krakowski, Jacek Purchla, Sztuka około 1900 w Europie Środkowej, Centra i prowincje artystyczne, Materiały międzynarodowej konferencji w dniach 20-24 października 1994, Międzynarodowe Centrum Kultury Artystycznej w Krakowie, Kraków 1997
  6. Jurij Birjulow, Secesja lwowska [w:] j.w.
  7. David Crowley, Polska odnaleziona w Tatrach – regionalne, narodowe i międzynarodowe cechy stylu zakopiańskiego [w:] j.w.
  8. Sztuka Warszawy, red. M. Karpowicz, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1986, s. 398- 404
  9. Secesja [w:] K. Krajewski, Mała encyklopedia architektury i wnętrz, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Kraków 1974
  10. Katarzyna Nagłowska, Małgorzata Jankowska, Szkice Szczecińskie, Wydawnictwo Lega,

Szczecin 2003

  1. Beata Makowska, Motywy roślinne w dekoracjach krakowskich kamienic z przełomu XIX/XX wieku [w:] Wiadomości Botaniczne 49 (3/4):5-14, 2005
  2. Historia sztuki polskiej w zarysie, t. 3 sztuka nowoczesna, Wydawnictwo Literackie,

Kraków 1962, s. 175 – 181

  1. Stephen T. Madsen, Art Nouveau, Wydawnictwo Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1976,
  2. 253 – 268
  3. Andrzej K. Olszewski, Dzieje sztuki polskiej 1890-1980 w zarysie, Wydawnictwo Interpress, Warszawa 1988, s. 11 – 22
  4. Barbara Sanocka, Sala Józefa Mehoffera w „Domu pod Globusem” [online], [dostęp: 15 marca 2014], strona internetowa: http://dnidziedzictwa.pl/
  5. Joanna Nowostawska-Gyalókay, Dom Towarzystwa Lekarskiego w Krakowie [online], [dostęp: 14 marca 2014], strona internetowa: http://dnidziedzictwa.pl/
  6. Apollo – system słoneczny Kopernika – 1904 [w:] Tygodnik: Wielcy malarze; Ich życie, inspiracje i dzieło, Stanisław Wyspiański Nr 30, Wrocław 1999
  7. Kawiarnia Drobnerion [online], [dostęp: 23 maja 2014], strona internetowa: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,9677208,Krakow_na_starych_widokowkach__Drobnerion.html#ixzz323xot0xc
  8. Pałac Sztuki [online], [dostęp: 23 maja 2014], strona internetowa: http://palac-sztuki.krakow.pl/muzea/palac-sztuki/
  9. Rozmowa z Aleksandrą Kuśmierek, architektem, o secesji w Szczecinie [online],

[dostęp: 10 marca 2014], strona internetowa: http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34940,7590950,Cala_prawda_o__szczecinskiej_secesji__i_naroznej_kamienicy.html#ixzz2vtBligwH

Bibliografia Eweliny Strzępek do rozdziałów Architektura secesyjna Warszawy, Architektura secesyjna Łodzi oraz do rozdziału Zakątki Secesji (Wrocław):

 

  1. Leśniakowska Marta, Warszawa jako ośrodek architektury około 1900, z: Sztuka około 1900 w  Europie Środkowej, Centra i prowincje artystyczne, Materiały międzynarodowej konferencji w  dniach 20-24 października 1994, Międzynarodowe Centrum Kultury Artystycznej w Krakowie, Kraków 1997
  2. Miłobędzki Adam, Warszawa około roku 1900: scena architektoniczna i jej aktorzy, z: Sztuka około 1900 w Europie Środkowej, Centra i prowincje artystyczne, Materiały międzynarodowej konferencji w dniach 20-24 października 1994, Międzynarodowe Centrum Kultury Artystycznej w Krakowie, Kraków 1997
  3. Popławska Irena, Architektura Łodzi około 1900, z: Sztuka około 1900, Materiały Sesji Stowarzyszenia Historyków Sztuki Kraków, grudzień 1967, Warszawa, Państwowe Wydawnictwo Naukowe 1969
  4. Stefański Krzysztof, Łódź około roku 1900- między Berlinem a Wiedniem, z: Sztuka około 1900 w  Europie Środkowej, Centra i prowincje artystyczne, Materiały międzynarodowej konferencji w  dniach 20-24 października 1994, Międzynarodowe Centrum Kultury Artystycznej w Krakowie, Kraków 1997
  5. Strasz Iza, Strasz Piotr , Podróż szlakiem secesji, Secesyjna Łódź, Secesyjna Warszawa, Secesyjny Wrocław [online], [dostęp: 15 marca 2014], strona internetowa: http://www.muzeumsecesji.pl/podroz.html
  6. Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999
  7. Wallis Mieczysław, Secesja, Arkady 1967

 

 

Secesja w architekturze Polskiej – Europejskie inspiracje

Ostatnia cześć wpisów na temat architektury secesyjnej w Polsce. Wszystkie części znajdziecie w zakładce „Do poczytania…”. Serdecznie polecam! 🙂

Poza eklektyzmem i historyzmem w architekturze przełomu wieków, krystalizują się cechy nowego stylu, secesji. Znaczny wpływ na polską architekturę ma secesja wiedeńska, belgijska i szkocka, mniejszy secesja niemiecka.

Secesja belgijska, jak i szkocka uwydatniła się w architekturze stolicy w sposób wyraźny, poprzez zastosowanie o płynnym, linearnym zarysie balustrad schodowych i balkonowych.

Odziaływania niemieckiego Jugendstilu widoczne są przede wszystkim w łączeniu form secesyjnych i historycznych (szczególnie motków romańskich) w określonych układach dekoratywnych oraz zgeometryzowanie motywów roślinnych. Wymienione cechy posiadają następujące budynki: Gimnazjum im. Władysława IV, przy ul. Jagiellońskiej 38  oraz kamienica przy ul.  Narutowicza 44.

Fragment fasady kamienicy przy ul. Narutowicza 44, wg: Wallis Mieczysław, Secesja, Arkady 1967

Fragment fasady kamienicy przy ul. Narutowicza 44, wg: Wallis Mieczysław, Secesja, Arkady 1967

Okna gimnazjum im. Władysława IV, przy ul. Jagiellońskiej 38,  wg: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Okna gimnazjum im. Władysława IV, przy ul. Jagiellońskiej 38, wg: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

 

Na uwagę zasługuje fakt silnej emanacji wiedeńskiej secesji w Warszawie. Przejawia się w  stosowaniu przed architektów motywów charakterystycznych dla Wiednia, takich jak: motywy kwiatowe (głównie słoneczniki i róże), motyw koła lub okręgów, przeciętych trzema pionowymi lub poziomymi listwami.

Fragment dekoracji elewacji dwóch kamienic: Maiolikahaus i kamienicy przy Linke Wienzeile, proj. Otto Wagner, Wiedeń wg: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Fragment dekoracji elewacji dwóch kamienic: Maiolikahaus i kamienicy przy Linke Wienzeile, proj. Otto Wagner, Wiedeń wg: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Warto zauważyć, iż znaczna grupa architektów działających w stolicy nie „przemyciła” w  znaczącej formie cech secesji petersburskiej czy moskiewskiej. W architekturze warszawskiej nie znajdujemy zbyt okazałego grona przykładów, w którym znajdowałby się cechy takie jak: stosowanie kilku wykuszy rozmieszczonych w bardzo bliskim sąsiedztwie względem siebie, linia gzymsu wieńczącego o bardzo miękkim zarysie, łączenia materiałów (kamienia, cegły, stiuku i ceramiki).

Secesja francuska również nie znalazła swojego odzwierciedlenia w architekturze polskiej. Nie łatwo znaleźć przykłady obiektów posiadających wyeksponowaną, a zarazem ukształtowaną w sposób miękki, linearny, organiczny konstrukcję stalową, tworzącą różnorodne formy dekoracyjne.

Wpływ różnych odmian stylu Art Nouveau, wykrystalizowanych w różnych miastach Europy znacznie wzbogacił dorobek architektury secesyjnej Polski, co więcej widoczny jest zarazem fakt, iż architekci czerpali z gotowych wzorców, stosowali elementy różnych stylów oraz ich odmian tworząc specyficzny konglomerat architektoniczny.

Opracowanie: Ewelina Strzępek

Zakątki secesji.

Ponieważ okres Młodej Polski jest szerokim pojęciem, niektórzy historycy zaczęli odrębnie postrzegać secesję jako krótkotrwałe zjawisko, równoległe do historyzmu oraz styl zakopiański (związany z miastem Zakopane). Maciej Gutowski wielokrotnie udowadnia, że budownictwo pseudoludowe nie jest budownictwem secesyjnym. Przyjmując jednak kryteria europejskie, a z nimi dążenia architektów do znalezienia stylu narodowego, styl zakopiański nie może stać się zjawiskiem całkowicie odrębnym, gdyż wynika z ogólnych impulsów i wspólnej atmosfery epoki. Z pewnością styl panujący w Zakopanem był zjawiskiem hermetycznym, przez co dosłowne środki formalne secesji odbiegają od standardowych.

Zaprezentuję przykład, w którym sytuacja wydaje mi się częściowo analogiczna. Jacek Malczewski, mimo iż maluje obrazy realistyczne i opera się na trójwymiarowości (Melancholia, Błędne koło), stosuje symbole i metafory, które upoważniają go do wejścia do grona twórców nurtu secesji. Wykorzystuje klasyczne, tradycyjne środki wyrazu, acz odmienny stosunek myślowy, wpisujący się  w nową stylistykę. Dlaczego ze stylem zakopiańskim miałoby być odwrotnie?

Wcześniej dopatrywano się sztuki narodowej we wzorcach sztuki starożytnej okresu hellenistycznego oraz gotyku nadwiślańskim. W końcu zaczęto utożsamiać elementy ludowe  z narodowymi, a sam Stanisław Witkiewicz rozpoczął w roku 1892 budowę pierwszej willi w owym stylu, powierzając wykonanie rysunkowego szkicu miejscowym budarzom. Witkiewicz wzorował się na tradycyjnym budownictwie górali podhalańskich wzbogacając je elementami secesji. Typowymi cechami jego domów było zastosowanie konstrukcji z drewnianych bali, pokrycie dachem półszczytowym, ozdobionym w szczycie drewnianym „słońcem” czy solidnie zamknięte łukiem odrzwia. Rozpoznajemy tutaj oczywiście refleksy chłopomanii z lat ok 1900. Szczególnie zainteresowani „sztuką odnalezioną  w Tatrach” byli architekci warszawscy, którym Zakopane jawiło się jako świat idealny.

Kamienica przy ulicy św. Wojciecha 1, Szczecin, źródło: skan rysunku Katarzyny Nagłowskiej z książki (tejże autorki) Szkice szczecińskie

Kamienica przy ulicy św. Wojciecha 1, Szczecin, źródło: skan rysunku Katarzyny Nagłowskiej z książki (tejże autorki) Szkice szczecińskie

Pragnę zwrócić jeszcze uwagę na wybitny przykład z architektury Szczecina, w którego centrum dominuje XIX-wieczny eklektyzm, zaś motywy secesyjne pojawiały się głównie w kamienicach czynszowych i niektórych domach willowych. Jak przyznaje pani architekt Aleksandrą Kuśmierek: „Sztandarowym przykładem jest budynek przy ulicy Wojciecha 1 zrealizowany w 1904 roku (dla Alberta Netza) przez największego szczecińskiego twórcę secesyjnego Friedricha Liebergessela. Mieszkała w nim elita szczecińskiej społeczności: prawnicy, lekarze, dyrektorzy.” Połączył nurt secesyjno-geometryczny    z roślinno-figuralnym, dzięki temu na fasadzie pojawia się nieoceniony zbiór wzorów. W zwieńczeniu portalu spoczywają dwie sylwety orłów ich ugięte skrzydła tworzą wstęgę miękkich linii, które rytmicznie powtórzone są przez balkonowe i nadokienne płyciny. Na samo podwórze tego obiektu prowadzi wąska brama, której ściany ozdobnie są barwną glazurą i motywami chrząszcza z opuszczonymi skrzydłami. Przykładem działalności Liebergessela są także kamienice przy al. Piastów 8 oraz Żółkiewskiego 1.

Jednak nie można mówić o Szczecinie jako mieście secesyjnym, mimo iż znaleźć można w nim wiele ornamentów stosowanych we wzornictwie i architekturze polskiego stylu Art Nouveau.

Zapoznając się z dorobkiem polskiej architektury nie sposób choć krótko nie wspomnieć o secesji we Wrocławiu. Cechy nowego stylu zostały zaprezentowane głównie w budynkach użyteczności publicznej oraz kamienicach. Dostrzegalne są w dużym stopniu wpływy secesji berlińskiej oraz wiedeńskiej. Dominują obiekty o konstrukcji żelbetowej, posiadające przestrzenie przeszklone, wyeksponowaną konstrukcje ( wpływy modernizmu ) , secesyjną dekoracje oraz budynki neostylowe   z elementami secesji.

Najciekawsze przykłady to:

  • Dom handlowy Martina Schneidera przy ulicy Podwale z 1908 roku, zaprojektowany przez berlińską spółkę Höniger & Sedelmayr.
Fragment fasady domu handlowego Martina Schneidera, Wrocław, wg: Strasz Iza, Strasz Piotr , www.muzeumsecesji.pl

Fragment fasady domu handlowego Martina Schneidera, Wrocław, wg: Strasz Iza, Strasz Piotr , http://www.muzeumsecesji.pl

 

  • Dom handlu hurtowego firmy Schlesinger & Grünbaum z 1901 roku, zaprojektowany przez Leo Schlesingera, zlokalizowany prz ul. Rzeźniczej. Bryła budynku oraz fasada secesyjna.

 

Fragment fasady domu handlu hurtowego firmy Schlesinger & Grünbaum, Wrocław. www.muzeumsecesji.pl

Fragment fasady domu handlu hurtowego firmy Schlesinger & Grünbaum, Wrocław. http://www.muzeumsecesji.pl

  • Pawilon przy Pl. Teatralnym, był on pierwsza secesyjną budowlą we Wrocławiu.

    Pawilon przy Pl. Teatralnym, Wrocław www.muzeumsecesji.pl

    Pawilon przy Pl. Teatralnym, Wrocław
    http://www.muzeumsecesji.pl

  • Dom handlowy firmy Modehaus M. Gerstel powstały w latach 1905-1912. Został zaprojektowany przez Alvina Wedemanna.

 

Fragment fasady domu handlowego firmy Modehaus, Wrocław, M. Gerstel. www.muzeumsecesji.pl

Fragment fasady domu handlowego firmy Modehaus, Wrocław, M. Gerstel. http://www.muzeumsecesji.pl

  • Dom mieszkalny i handlowy przy ulicy Krupniczej 10.

 

error

Fragment elewacji kamienicy przy ul. Krupniczej 10, Wrocław. http://www.muzeumsecesji.pl

  • Kamienica przy ulicy Świętokrzyskiej i Prusa. Została zaprojektowana przez Wilhelma Hellera w 1902 roku. Ukształtowana została na rzucie koła, posiada piękną dekoracje sztukateryjną i metaloplastykę.
Fragment fasady kamienicy przy ul. Świętokrzyskiej, Wrocław. www.muzeumsecesji.pl

Fragment fasady kamienicy przy ul. Świętokrzyskiej, Wrocław. http://www.muzeumsecesji.pl

 

Opracowanie: Katarzyna Starzyńska i Ewelina Strzępek

Architektura secesyjna Łodzi

Wakacje trwają a my dalej podróżujemy tym razem secesja w Łodzi 🙂 Zapraszam 🙂

Łódź na przełomie XIX i XX wieku była prężnie rozwijającym się ośrodkiem przemysłowym, trudniącym się głównie w przemyśle włókienniczym oraz drugim pod względem wielkości miastem polskim. Z niewielkiej osady przemysłowej założonej w latach dwudziestych XIX wieku przekształciła się w  jedno z intensywnie rozwijających się centrów przemysłu europejskiego. Wzrost liczby ludności w  pierwszej dekadzie XX wieku był wyraźny. Już w roku 1914 miasto liczyło pół miliona mieszkańców (w  tym również duży odsetek mieszkańców pochodzenia niemieckiego i żydowskiego).

Dynamiczny rozwój miasta datuje się pod koniec XIX w. i w pierwszym dziesięcioleciu XX w. Intensywna rozbudowa urbanistyczna, proces przekształcania się osady w wielkie miasto, przyczynił się do nieregularnej, ciasnej zabudowy. Architektura tego okresu to głownie obiekty fabryczne, kamienice czynszowe i pałacyki bogatych fabrykantów. Charakterystyczne jest tu przemieszanie się zabudowy mieszkaniowej i przemysłowej w tkance urbanistycznej Łodzi.

Wraz z rozwojem miasta powiększało się jednocześnie środowisko architektoniczne Łodzi, co było wynikiem dużego wtedy ruchu budowlanego. Swoją działalność prowadzili m.in. : Franciszek Chełmiński, Dawid Lande, Ludwik Panczakiewicz, Gustaw Landau Gutenteger, August Furhjelm, Piotr Brukalski, Adolf Wolff, Karl Herrnring i in.

Cechy architektury secesyjnej na przykładzie dorobku architektonicznego Łodzi można omawiać na przykładzie kamienic czynszowych, pałacyków, hoteli. Znajdują się one w śródmieściu, przy głównych arteriach miasta, pochodzą z lat 1900-1920. Obiekty swoją formą wykazują tendencje charakterystyczne dla nurtu secesji organicznej i geometrycznej. Jedne posiadają fasady ukształtowane asymetrycznie, zdobione płaskorzeźbami, ornamentami wstęgowymi, roślinnymi. Drugie natomiast cechuje oszczędny ornament geometryczny, wertykalizm, płaskość fasady.

Na szczególna uwagę zasługuje Willa Leopolda Rudolfa Kindermana przy ulicy Wólczańskiej 31. Pałacyk powstał w 1903 roku, został zaprojektowany przez Gustawa Landau Gutentegera. Jest to obiekt o  nieregularnej bryle, podkreślonej wymyślną linią dachu, posiada elewację frontową o ośmiu oknach różnego formatu i wykroju – jedne maja kształt prostokątny inne zakończone łukiem podkowiastym lub spłaszczonym, rozmieszczone asymetrycznie z kratami o deseniach krzywoliniowych. Występują kontrasty faktur elewacji: zestawienie gładkiego kamienia z chropowatym żłobkowanym tynkiem. Fasada posiada bogatą dekoracje stiukową o motywach roślinnych. Zwieńczenie szczytu ukształtowane zostało jako pęk kwiatów, kolumny ganku przypominają pnie jabłoni z liśćmi i kwiatami u góry  a korzeniami u  dołu, okna obramowane pniami kasztanowca z koronami w górze  i korzeniami w dole.

Willa Leopolda Rudolfa Kindermana, ul. Wólczańska 31. www.muzeumsecesji.pl

Willa Leopolda Rudolfa Kindermana, ul. Wólczańska 31. http://www.muzeumsecesji.pl

7

Ponadto wnętrze jest współmiernie dekoracyjne jak fasada. Wnętrze zdobią witraże utrzymane w jasnej zielono-żółto-niebieskiej tonacji. Stiukowa dekoracja sufitowa jest bardzo urozmaicona, stworzona przez plecionki wiotkich gałęzi roślin, z narożników ścian wyrastają ukorzenione łodygi róż, wijące się przez cały sufit rośliny splatają się pośrodku w wieniec róż.

Ujęcie detali, motywów roślinnych i zwierzęcych jest bardzo naturalistyczne, wijące się sploty gałęzi i korzeni drzew tworzą bogate układy dekoratywne. Zauważyć można bardzo dogłębne zainteresowanie naturą, procesami zachodzącym w przyrodzie. Szarość i jednolitość kolorystyczna nie sprzyja wydobyciu secesyjnych akcentów dekoracyjnych zewnętrznej powłoki obiektu.

Fragment fasady kamienicy przy ul. Narutowicza 44, wg: Wallis Mieczysław, Secesja, Arkady 1967

Fragment fasady kamienicy przy ul. Narutowicza 44, wg: Wallis Mieczysław, Secesja, Arkady 1967

Kolejnym ciekawym przykładem jest kamienica czynszowa, przy ulicy Narutowicza 44. Została wybudowana w 1910 roku dla żydowskiego przedsiębiorcy Rachmila Lipszyca, powstała według projektu Gustawa Landau-Gutentegera. Budynek reprezentuje wiedeński styl w secesji. Jest to masywna, 5-kondygnacyjna kamienica. Fasada została pokryta chropowatym tynkiem, posiada fragmentarycznie umiejscowione boniowanie na poziomie parteru oraz pierwszego piętra. Pojawiająca się przy gzymsie dekoracja geometryczna jest charakterystyczna dla wiedeńskiej architektury secesyjnej, stanowią ją desenie szachownicowe, eliptyczne. Fasadę zdobią wąskie, długie okna utrzymane w  secesyjnym stylu zwieńczone lekko spłaszczonym łukiem. Fasada posiada wyraźnie pionowe podziały, co podkreśla jej strzelistość. Budowlę wieńczy wysoki, stromy dach. Budynek reprezentuje wiedeńską secesję na ziemiach Polskich, ponadto swą strzelistością formy nawiązuje do gotyku.

 

Fasada kamienicy Oszra Kohna, ul. Piotrowska 43, www.muzeumsecesji.pl

Fasada kamienicy Oszra Kohna, ul. Piotrowska 43, http://www.muzeumsecesji.pl

Następnym równie ważnym obiektem jest kamienica Oszra Kohna przy ulicy Piotrowskiej 43. Została przebudowana w 1901 roku przez Gustawa Landau Gutentegera, przeprojektowano elewację wprowadzając do eklektycznego budynku detale, ornamenty secesyjne. Jest to 3-kondygnacyjna kamienica czynszowa, która jest jedynym z pierwszych budynków w Łodzi reprezentujących secesję. Dekorację tworzą bogate obramowania okien i drzwi z ukorzenionych pni  i liści kasztanu. Pnie drzew ukształtowane w formie pilastrów, ich bazę stanowią krótkie splątane korzenie, zastępują one dawne motywy historyczne. Wertykalny charakter elewacji budują ozdobne ryzality. Na zwieńczeniu środkowego ryzalitu usytuowano kopułkę z liściastą kulą nawiązującą do pawilonu „Secesji Wiedeńskiej” Josefa Marii Olbricha .

 

Zwieńczenie ryzalitu kamienicy Oszra Kohna, ul. Piotrowska 43

Zwieńczenie ryzalitu kamienicy Oszra Kohna, ul. Piotrowska 43

Kamienica czynszowa przy Piotrkowskiej 128, www.muzeumsecesji.pl

Kamienica czynszowa przy Piotrkowskiej 128, http://www.muzeumsecesji.pl

 

Kamienica czynszowa przy Piotrkowskiej 128 , powstała 1904 roku, zaprojektowana przez Gustawa Landau Gutentegera, należała do rodziny Schicht, mieściła się w niej również pracownia i mieszkanie architekta (jej twórcy). Jest to kamienica 3-kondygnacyjna, posiada reprezentacyjną elewację frontową od ul. Piotrowskiej, która jest przykładem wiedeńskiej secesji w  architekturze Łodzi. Część fasady pokryto żłobkowanym tynkiem, dekoracja jest bardzo bogata i  różnorodna, składają się na nią secesyjne motywy roślinne, zwierzęce, antropomorficzne i  geometryczne, ale również motywy klasyczne jak kartusze i girlandy. Asymetrycznie usytuowana brama, otoczona fryzem roślinnym jest również charakterystyczna dla stylu secesyjnego. Zdobienia koncentrują się w górnej części elewacji. Roślinnymi ornamentami zostały ozdobione nadproża okien, pod gzymsem zostały umieszczone ludzkie maski, trójdzielne okna w dachu zdobią głowy bogini i satyra otoczone liśćmi laurowymi i liśćmi akantu. Budynek wieńczy dach mansardowy z dwoma szczytami, posiada on miękko ukształtowany okap. Elewacja ma charakter wertykalny, dominują podziały pionowe. Okna najwyższej kondygnacji posiadają półkoliste zwieńczenia. Wnętrza również są niezwykle ozdobne, można podziwiać secesyjną sztukaterię, kryształowe dekoracje, żyrandole, drzwiczki z mosiężnymi kratami, ozdobne lampy. Obiekt pochodzi z okresu wczesno secesyjnego, poza bogatą ornamentyka secesyjną nawiązuje bardzo mocno do innych stylów. Przepych i „przemieszanie” motywów secesyjnych i  klasycznych zaburza czytelność projektu.

Ostatnie trzy przykłady, które warto omówić są bardzo charakterystyczne, posiadają cechy wyróżniające je na tle innych secesyjnych budynków Łodzi.

 

Dom handlowy przy ulicy Piotrkowskiej 100, wg:  Wallis Mieczysław, Secesja, Arkady

Dom handlowy przy ulicy Piotrkowskiej 100, wg: Wallis Mieczysław, Secesja, Arkady

Pierwszy to dom handlowy przy ulicy Piotrkowskiej 100. Został zbudowany  w 1909 roku dla spółki Schmechel i Rosner, pod koniec lat dwudziestych. Następnie zaadoptowano budynek na cukiernię i kawiarnię. Jest to jednopiętrowy budynek z okazałą przeszkloną witryną zajmującą znaczną część fasady, zakończoną charakterystycznym dla secesji łukiem koszowym. Elewacje zdobi dekoracja sztukateryjna w formie wijących się wstęg, przypominających łodygi i liście roślin. Balustrady zdobione, ukształtowane płynnymi giętkimi liniami, linearne. Ciekawostką jest to,  że planowano zwieńczyć elewację płaskorzeźbą przedstawiającą kaduceusz, laskę którą oplata żmija ze skrzydłami, symbolizującą pomyślność. Na fotografiach nowopowstałego ówcześnie budynku widzimy że nie pojawia się ten symbol. Dopiero na współczesnych zdjęciach widzimy, że jednak powrócono do tej koncepcji.

 

Kamienica Abrama Dudaka przy ulicy Sienkiewicza 6

Kamienica Abrama Dudaka przy ulicy Sienkiewicza 6

Fragment fasady willi Juliusza Langego, ul. Wólczańska 51

Fragment fasady willi Juliusza Langego, ul. Wólczańska 51

Drugi przykład stanowi kamienica Abrama Dudaka przy ulicy Sienkiewicza 6, zaprojektowana przez Augusta Furhjelma. Powstała w latach 1911-1912. Fasada posiada bogata dekorację o motywach organicznych, maszkarony. Elementy klasycystyczne i barokowe zostały przestylizowane w duchu secesji. Zielona glazura pokrywająca elewacje urozmaica całość projektu.

Ostatnim przykładem jest willa przemysłowca Juliusza Langego, przy ulicy Wólczańskiej 51. Zaprojektowana przez Franciszka Chełmińskiego w 1902r. Charakterystyczną cechą obiektu są wstęgowe zdobienia, nawiązujące do twórczości Henry’ego van de Veldego.

Architektura secesyjna Łodzi jest bogata, różnorodna, jej obecność widoczna jest głownie  w fasadach budynków. Elewacje komponują płaskorzeźby, fryzy o motywach roślinnych. Nie brakuje przykładów silnie nawiązujących do twórczości Antonio Gaudiego oraz jego naturalistycznego spojrzenia na dekoracje organiczną.

Opracowanie: Ewelina Strzępek

Architektura secesyjna Warszawy cz.2.

Część pierwsza dostępna tutaj: https://archpasja.wordpress.com/2014/07/24/architektura-secesyjna-warszawy-cz-1/

Powstające na przełomie wieków budynki przepełnione były detalem, ornamentyką secesyjną. Cechy secesyjne jakie stosowali budowniczy odnoszą się one jedynie do wnętrz oraz fasad.

Fasada kamienicy przy ul. Służewskiej 3, wg: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Fasada kamienicy przy ul. Służewskiej 3, wg: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Jednym z najwybitniejszych przykładów secesji warszawskiej jest nieistniejący obecnie dom mieszkalny przy ulicy Służewskiej 3  Kamienica powstała w latach 1902-1905, została zaprojektowana przez Mikołaja Tołwińskiego i Henryka Stifelmana. Jest to jeden z nielicznych budynków, który został w pełni ukształtowany w duchu secesji. Bryła budynku była zwarta, rozczłonkowana w partii dachu z niezwykle miękką, płynną linią attyki. Fasadę cechowała symetria, wertykalizm, wyważona dekoracja oraz jej zróżnicowanie w określonych partiach elewacji. Balkony posiadały balustrady o  różnorodnym wypełnieniu, od tralkowych w poziomie pierwszego piętra, po balustrady z kamiennych motywów kwiatowych, po kute balustrady o formach geometryczno-roślinnych. Ponadto kształty otworów okiennych uformowane zostały w różnorodny sposób. W osiach środkowych były zamknięte łukiem odcinkowym, prostokątne, podkowiaste oraz o różnych wielkości otwory. Dekoracje ścian tworzyły różnorodne żłobienia w tynku, płyciny z historyzującym kartuszem i girlandą. We wnętrzach pojawiły się bogato zdobione witraże, posadzki, sztukaterie. Klatka schodowa obfitująca w detal secesyjny posiadała żeliwną balustradę o motywach roślinnych.

Kamienica Maurycego Spokornego, zbieg Al. Ujazdowskich i ul. Chopina, wg: Szkurłat Anna, Secesja w  architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Kamienica Maurycego Spokornego, zbieg Al. Ujazdowskich i ul. Chopina, wg: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Kolejny równie ważnym obiektem, utraconym w czasie II wojny światowej jest dom dochodowy Maurycego Spokornego  Kamienica powstała w 1903 roku, została zaprojektowana przez Dawida Landego. Znajdowała się na zbiegu Alei Ujazdowskich i ulicy Chopina, usytuowana na narożnej działce, co pozwoliło na eksponowanie dwóch frontowych elewacji. Jest to budynek 6-kondygnacyjny. Fasada dzieli się na odpowiednie partie poprzez zastosowaniu gzymsów, pilastrów. Co więcej, zastosowano smukłe okna, pionowe i poziome podziały, boniowanie w poziomie parteru aby nadać masywnej bryle lekkości i smukłości. Całą elewację frontową wzbogacają wykusze oraz cofnięte loggie. W  ściętym narożniku zbudowano masywny wykusz zwieńczony kopułą. Dekoracja secesyjna pojawiła się w różnorodnych formach, takich jak: dekoracja kwietna, sztukaterie, płaskorzeźby. Pojawił się również motyw koła wpisanego w kwadrat, charakterystycznego dla secesji wiedeńskiej.

Fasada kamienicy Wilhelma Rakmana, Al. Jerozolimskie, wg: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Fasada kamienicy Wilhelma Rakmana, Al. Jerozolimskie, wg: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Jednym z najważniejszych zachowanych po II wojnie światowej budynków secesyjnych była Kamienica Wilhelma Rakmana przy Alejach Jerozolimskich. Powstała w latach 1905-1906, została zaprojektowana przez Ludwika Panczakiewicza. Jest to budowla wysoce reprezentacyjna, zachowująca w pełni zasadę jednorodnego wyrazu stylowego całości. Posiada pięć kondygnacji, ścięty narożnik z 3-pietrowym wykuszem zwieńczonym kopułą. Oś elewacji od ulicy Poznańskiej i  al.  Jerozolimskich stanowi 3- i 4-piętrowy wykusz zaznaczony w partii dachu jako fragment attyki, rodzaj lukarny z półkolistym oknem z dekoracyjną maską w kluczu łuku, na poziomie 4 piętra zwieńczony balkonem o balustradach geometrycznych. Secesyjny charakter nadają kopule rozmieszczone w  tamburze okna o kształtach okrągłych i nerkowatych. W elewacjach dominuje kierunek wertykalny, podkreślony długimi, smukłymi i głęboko osadzonymi w ościeżach oknami. Obydwie elewacje frontowe charakteryzują się bardzo bogatą dekoracją sztukateryjną, którą stanowią motywy roślinne, geometryczne oraz maszkarony. Budynek wieńczy okazały gzyms koronujący oraz attyka.

Fasada gmachu Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, wg: Szkurłat Anna, Secesja w  architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Fasada gmachu Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, wg: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Ważnym zachowanym przykładem budynku publicznego jest gmach Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej przy ulicy Koszykowej 55.Powstawał w latach 1900, 1905-1907, 1909-1913, został zaprojektowany przez Antoniego Jabłońskiego – Jasieńczyka. Elewacje komponuje ornament geometryczny, charakterystyczny dla secesji wiedeńskiej, do motywów należą: koła, linie proste, żłobkowania. Podziały pionowe elewacji tworzą sztukaterie, pilastry między oknami, kroksztyny pod gzymsem wieńczącym. Portal wejścia głównego ozdobiony został motywem koła i  zgeometryzowanych ulistnionych łodyg. We wnętrzu również można dostrzec secesyjny geometryzm, przeszklone drzwi z podziałami, balustrady metalowe również skomponowane w sposób geometryczny.

Omawiając secesję w architekturze nie sposób nie wspomnieć o wnętrzach. Najbardziej znanym, a zarazem pierwszym przykładem są secesyjne wnętrza hotelu „Bristol” zaprojektowane przez Otto Wagnera- jednego z najwybitniejszych przedstawicieli secesji w architekturze i sztuce. Austriacki architekt zaprojektował hall, salę restauracyjną, bankietową, kawiarnie oraz jeden apartament. Wnętrza otrzymały bogaty, secesyjny wystrój. Elementy żelazne, mosiężne tworzyły balustrady schodów, windy i kraty balkonów.

Sala Kolumnowa w hotelu "Bristol", proj. Otto Wagner, wg: Wikipedia Wolna Encyklopedia

Sala Kolumnowa w hotelu „Bristol”, proj. Otto Wagner, wg: Wikipedia Wolna Encyklopedia

Jedną z największych sal restauracyjnych była Sala Kolumnowa. W jej wnętrzu znajdowały się dwie kolumny na środku oraz dwie mniejsze flankujące bufet. Ściany zdobiła mazerowana boazeria oraz fryz roślinny pod sufitem. Kolumny posiadały papirusowe kapitele i kanelowane trzony. Sufit pokrywały żłobkowania oraz barwny fryz geometryczno-roślinny pokrywający belkę podciągu. Znajdującą się we wnętrzu sali galeryjkę dla orkiestry obiegała kuta balustrada o kwietnych motywach.

Mniejsza Sala Malinowa otrzymała równie bogaty wystrój. Ściany zostały wyłożone białą boazerią zwieńczoną fryzem oraz w wyższych partiach obite materiałem o malinowej barwie. Ściany wzbogacały lustra umieszczone w obszarach pokrytych boazerią. Ponadto drewniana posadzka                    o motywach geometrycznych, secesyjny żyrandol komponowały wnętrze.

Piętrowy hall hotelu „Bristol” również prezentował elementy secesyjne. Na ścianach zastosowano biały marmur, polichromowane sztukaterie o motywach stylizowanych kwiatów.

Na szczególną uwagę zasługuje apartament nr 109 znajdujący się w hotelu „Bristol”. Otto Wagner zaprojektował w nim okazałą rozetę ze stylizowanych liści, zdobiącą sufit. Zastosował również ozdobny fryz o motywach roślinnych oraz żyrandol, którego ramiona składały się ze stylizowanych łodyg kwiatów.

Uznaje się że wnętrza hotelu „Bristol” były pierwszymi secesyjnymi wnętrzami w Warszawie na początku XX wieku. W latach 1928-1931 wnętrza zostały przebudowane.

Budynek hotelu w pierwotnym projekcie konkursowym Franciszka Mączyńskiego i Tadeusza Stryjeńskiego posiadał nie tylko wystrój wnętrza, ale także fasadę bogatą w elementy secesyjne. Jednakże fasadę przeprojektowano. Władysław Marconi wprowadził historyzujące, eklektyczne cechy.

Powszechny pogląd, iż secesja w Warszawie nie rozwinęła się tak samo jak w innych miastach Europy nie jest do końca prawdziwy. Dorobek warszawskiej secesji jest bogaty i różnorodny, wyróżniający się dwoistością stylu. Cechy secesji organicznej i geometrycznej wzajemnie się uzupełniają tworząc niezwykle barwne i zaskakujące formy.

Opracowanie: Ewelina Strzępek

Architektura secesyjna Warszawy cz.1.

Dzisiaj co nieco na temat architektury secesyjnej w Warszawie. Już jutro część 2.
Zapraszam także do zapoznania się z wpisami na temat architektury secesyjnej w Krakowie oraz we Lwowie, które znajdziecie w zakładce „Do poczytania…”.

Warszawa na przełomie XIX i XX wieku doświadczała szeregu przemian społeczno-ekonomicznych. Fundamentem rozwoju miasta stały się ponadto industrializacja (dostrzegalna w skali całego kraju, nie tylko w Warszawie) oraz rozkwit gospodarki kapitałowej. Zauważalny wówczas proces migracji ludności do miast znacznie wpłyną na strukturę urbanistyczną miasta. W pierwszej dekadzie XX wieku Warszawa liczyła 700 tysięcy mieszkańców, dlatego też tkanka urbanistyczno-architektoniczna była wysoce zróżnicowana. Obraz architektoniczny Warszawy początku XX wieku zdominowany był poprzez dziewiętnastowieczną zabudowę zakorzenioną w historyzmie i  eklektyzmie.

Architekturę stolicy cechuje różnorodność stylowa, co jest uzasadnione przepływem różnych tendencji, nurtów na obszarze Europy. Styl Art Nouveau zaznaczył swoją obecność w Warszawie już na początku XX wieku, a zarazem po osiągnieciu swojego apogeum w Wiedniu i Francji. Secesja nie rozwinęła się na dużą skale w stolicy, o czym świadczy fakt, iż spotkała się z dużą krytyką. Powołując się na słowa Franciszka Ksawerego Martynowskiego :”Architekturę gnębi zdobienie i brak harmonii (…)” [1] Niewielu architektów ówcześnie działających w stolicy i innych miastach Polski podejmowało projekt budynku o cechach secesyjnych. Ponadto silnie zakorzeniony w społeczeństwie pozytywizm utrudniał ekspansje nowego stylu. Co więcej, niewielki dorobek warszawskiej secesji przetrwał w swym pierwotnym stanie, wiele dzieł zostało zniszczonych w czasie II wojny światowej. Na temat utraconego dorobku secesyjnego Warszawy informacji dostarczają czasopisma „Architekt” oraz „Przegląd Techniczny”.

Strukturę architektoniczno-urbanistyczną Warszawy tworzyły przede wszystkim kamienice czynszowe. Autorka publikacji na temat secesji w Warszawie, napisała: „Bezsprzecznie architekturę przełomu XIX i XX wieku symbolizowała kamienica czynszowa, której kostium wskazywał dopiero na przynależność stylową budynku.”[2] Ponadto powstawały ekskluzywne wille, pałacyki, budynki społeczno-kulturalne.

W Warszawie swoją działalność architektoniczną prowadziło wielu architektów, inżynierów. Większość z nich swoje wykształcenie zdobywała w Petersburgu, Rydze. W stolicy oraz innych miastach Polski swoje projekty realizowali m.in.: Władysław Marconi, Józef Pius Dziekoński, Stefan Szyller, Mikołaj Tołwiński, Henryk Julian Gay, Dawid Lande, Jarosław Wojciechowski, Karol Jankowski, Franciszek Julian Lilpop, Stanisław Weiss, Czesław Przybylski, Ludwik Panczakiewicz i in. Duży ruch inwestycyjny motywowany był przez organizację wielu konkursów architektonicznych oraz wzrostem demograficznym miasta.

 

[1],2 cytat z: Szkurłat Anna, Secesja w architekturze Warszawy, Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1999

Opracowanie: Ewelina Strzępek

Secesja we Lwowie

Dworzec kolejowy we Lwowie, arch. Władysław Sadłowski, Julian Zachariewicz;         źródło: www.fotobalas.blog.pl

Dworzec kolejowy we Lwowie, arch. Władysław Sadłowski, Julian Zachariewicz; źródło: http://www.fotobalas.blog.pl

Lwów, jako ówczesna stolica Galicji pod względem liczby budowli secesyjnych oraz ich poziomu artystycznego przewyższał nawet Kraków, jednak przez wzgląd na to, iż obecnie Lwów nie należy już do państwa Polskiego nie poświęciłam mu tyle pietyzmu co architekturze krakowskiej. Szukając podobieństw miedzy tymi środowiskami, można stwierdzić, że duży wpływ na oblicze secesji miały budowane w owym czasie kamienice i wille miejskie. Lwów sięgał do wzorców zachodnich, m.in. wiedeńskiej szkoły Otto Wagnera, ale (analogicznie jak w przypadku Krakowa) dodatkowym czynnikiem w procesie artystycznym stały się tendencje miejscowe, lokalne doświadczenia plastyczne. Będzie to wpływało na dualizm lwowskiego Art Nouveau: obecności wzorca „obcego” i jego narodowo–romantycznej strony. Podstawowym wyrazem języka architektonicznego stała się zasada biomorfizmu, która dla lokalnych twórców oznaczała połączenie pięknego z użytecznym, układu konstrukcyjnego z formą artystyczną. Gdy Kraków bardzo nieśmiało wprowadzał nowe rozwiązania technologiczne do budownictwa, we Lwowie po wystawie z 1892 roku, na której Franciszek Zagórski pokazał możliwości żelbetu, już 10 lat później Adolf Zachariewicz wprowadził te konstrukcje zarówno do przemysłowych, jak i komunalnych budynków (wille przy ulicy Herbutów z 1904 roku). W całej Galicji jedynie Lwów posiadał Politechnikę z Wydziałem Architektury, dlatego w tym mieście wykształciło się grono wybitnych architektów (często czynnych zawodowo zupełnie gdzie indziej).

Secesja przyszła do Lwowa z Wiednia, pojawiła się tam wcześnie bo około roku 1900. Dowodzi tego najpoważniejsza w tym czasie inwestycja – dworzec kolejowy, którego architektami byli Władysław Sadłowski i Julian Zachariewicz (twórca i wykładowca Politechniki Lwowskiej). Druga z wymienionych postaci miała ogromny wpływ na rozwój secesji we Lwowie i w jego okolicach, mimo iż nie znajdziemy w zbiorze jego projektów wielu obiektów czysto secesyjnych. Sięgał bardzo często do motywów architektury neogotyckiej; projektował, inspirując się prężnym ruchem Arts and Crafts. Cały dworzec jest bryłą o silnie wydłużonym korpusie, z wyższą środkową halą oraz dwoma bocznymi pawilonami. Secesyjność tego założenia zarysowywuje się w płaskich podziałach ścian połączonych z subtelną dekoracją, a przede wszystkim wyraża się najpełniej w wyposażeniu sal. Do centralnej hali prowadzi brama dopełniona motywami roślinno-geometrycznymi.

Kasy dworca kolejowego we Lwowie, skan pocztówek z Lwowa; źródło: biblioteka zdjęć www.lvivcenter.org

Kasy dworca kolejowego we Lwowie, skan pocztówek z Lwowa; źródło: biblioteka zdjęć http://www.lvivcenter.org

Na szczególną uwagę zasługują kasy biletowe wykonane w krakowskiej fabryce J. Goreckiego, którym zostały nadane wdzięczne, faliste formy. Sprzęty, boazerie, a nawet świeczniki mają jednolity charakter, dzięki temu, że przestrzenie zostały zagospodarowane całościowo. Wnętrza poczekalni przeznaczonej na użytek masowy zakomponował wspomniany Julian Zachariewicz.

wnętrze Pasażu Mikolascha, skan pocztówek            z Lwowa; źródło: biblioteka zdjęć www.lvivcenter.org

wnętrze Pasażu Mikolascha, skan pocztówek z Lwowa; źródło: biblioteka zdjęć http://www.lvivcenter.org

Pasaż Mikolascha jest jednym z pierwszych pawilonów secesyjnych we Lwowie, zbudowany w 1900 roku. Niestety został kompletnie zniszczony podczas bombardowania w 1944. „Biuro projektów Jana Lewińskiego” wprowadziło nieformalny monopol na budowanie obiektów architektonicznych (niekoniecznie jedynie w stylu secesyjnym) we Lwowie, zbierając elitę architektów. Wiele obiektów było sygnowanych nazwą biura, stąd czasem pojawiają się problemy w ostatecznym określeniu, autorstwa koncepcji budowli. Grupa architektów należąca do powyższej pracowni architektonicznej skoncentrowała się na ukazaniu tak zwanej „szczerości materiałów” i solidności rzemiosła, operując przy tym stosunkowo prostymi bryłami. Celem stało się artystyczne wykorzystanie możliwości szkła i metalu w połączeniu z betonem i kamieniem. Zrównoważona asymetria i graficzne potraktowanie kształtów stanowiły również elementy charakterystyczne tego obiektu. Pod szklanym dachem i segmentowym stropem mieściły się alegoryczne malowidła. Istnieją przypuszczenia,                        iż autorem tych prac mógł być Tadeusz Popiela.

Faza największego rozkwitu architektury secesji przypadła na lata 1904 – 1907. W tym czasie powstają bardzo interesujące realizacje kompleksu kamienic czynszowych przy ulicy Bohomolca (Asnyka). Oczywiście projekty te wyszły z „Biura projektów J. Lewińskiego”. Według mnie najciekawszą z nich jest kamienica numer 4, która łączy skromność i powściągliwość dekoracji parteru i pierwszego piętra z bogactwem wyszukanych form na poziomie najwyższej kondygnacji. Charakterystycznymi elementami tego budynku jest fryz z ceramicznych płytek, dekoracja roślinna w formie doskonale znanego nam z Krakowa kasztanowca oraz kobiecą głową ze swobodnie opadającymi puklami włosów.              Z działalnością wspomnianej firmy projektowej związany był także architekt Tadeusz Obmiński (nie był jednak pracownikiem tego biura). „Franciszek Mączyński […] pisał o nim jako o najlepszym obok Jana Lewińskiego i Alfreda Zacharewicza lwowskim architekcie”. Dzięki niemu miasto może szczycić się potężnym domem Segalów na rogu ulicy Czajkowskiego 6 i Szewczenki, będącym zdecydowaną dominantą perspektywiczną u zbiegu tych ulic. Swobodny plan obiektu przekłada się na kompozycję form architektonicznych. Maciej Gutowski uznaję tę kamienicę jako reprezentatywną dla lwowskiej architektury mieszczańskiej stylu przełomu XIX i XX wieku, ze względu na dbałość o detal i funkcjonalność wnętrz. Dekoracja, mimo iż skupia się w pewnych grupach (na przykład wokół okien), jest wyrazem czystej secesji. Uwagę zwraca także narożny wykusz o kształcie secesyjnej podkowy.

Innymi architektami działającymi na terenie Lwowa, sięgającymi do Stylu 1900 był Władysław Sadłowski czy Karol Bobulik. Pierwszy z nich był pomysłodawcą gmachu Galicyjskiego Towarzystwa

Muzycznego, w którym fasada jest ekwiwalentem funkcji samego obiektu (dominują elementy dekoracyjne w formach przywodzących na myśl instrumenty muzyczne lub odnoszące się do teorii muzyki, rytmiki). Mimo to architekt nawiązuje do tradycyjnych rozwiązań, architektury monumentalnej. Podobnież czyni Karol Bobulik, tworząc budynki eklektyczne uzupełnione motywami „modnej secesji” lub od podstaw – secesyjne. Miasto styku kultury polskiej i ukraińskiej, wykorzystywało elementy  ze zbioru skojarzeń ze światem przyrody i powiązań z dekoracją figuralną. Architektoniczne treści fasad (a niekiedy i rzutu) budowli były plastyczne i zrytmizowane, co było możliwe dzięki zastosowaniu różnych materiałów (na przykład w budynku Stoffa przy ulicy Jabłonowskich elewacja stanowi kompozycję cementu, wapna, metalu, kolorowej dachówki). Jurij Birjulow w artykule dotyczącym Secesji lwowskiej przyznaje, że występuję w mieście wiele wyjątkowo udanych prób projektowania architektoniczno-rzeźbiarskiego, a w samych wnętrzach secesyjnych „wzajemne oddziaływanie sztuk tworzyli nie architekci, ale malarze”. Wszyscy współtworzyli nowy styl, współuczestnicząc w wielkim procesie myślowym epoki, być może prężniej niż w samym Krakowie.

5 M. Gutowski, B. Gutowski, Architektura secesyjna w Galicji, Warszawa 2001

Opracowanie: Katarzyna Starzyńska

Secesja w Krakowie cz.5.

Ostatnia cześć na temat secesji w Krakowie. W przyszłym tygodniu Lwów.

„Cechą krakowskiej secesji […] było wytworzenie własnej interpretacji zjawisk napływowych, opartych o tradycjonalizm i nietypową ornamentykę oraz obecność pierwiastka dekoracyjno- malarskiego, który decydował o plastycznym wyrazie architektury”.3 Stanisław Wyspiański, Teodor Talowski, Sławomir Odrzywolski i inni architekci projektując kamienice secesyjne, starali się upowszechniać ideę syntezy sztuk poprzez zjednoczenie elementów architektury, malarstwa, witraży, itp. Sam Wyspiański (autor znakomitego witrażu „Bóg Ojciec – Stań się!”) odegrał ogromną rolę w integracji sztuk pięknych, był związany z działalnością Towarzystwa Polskiej Sztuki Stosowanej. Przyczynił się do odrodzenia polichromii i witrażownictwa jako pełnoprawnej dziedziny plastycznej. Wybitną realizacją jest wnętrze gmachu Towarzystwa Lekarskiego z 1904 roku (budynek zaprojektowany przez Władysława Kaczmarskiego współpracującego z Ignacym Sowińskim). Szczególnym artyzmem wyróżnia się balustrada klatki schodowej o motywie liści kasztanów

Wnętrze gmachu Towarzystwa Lekarskiego (1905), ulica Radziwiłłowska 4, projekt Stanisława Wyspiańksiego oraz detal balustrady; źródło: http://nieciodziennik.pl/2009/09/secesja-w-krakowie/

Wnętrze gmachu Towarzystwa Lekarskiego (1905), ulica Radziwiłłowska 4, projekt Stanisława Wyspiańksiego oraz detal balustrady; źródło: http://nieciodziennik.pl/2009/09/secesja-w-krakowie/

balustrada2

 

– ukochany element zdobniczy dla Krakowa (pojawia się m. in. w formie dekoracji kamienic przy ulicy Krupniczej 30, Garncarskiej 2, Grabowskiego 3, Długiej 6, Zyblikiewicza 11A, Wielopole 28 czy Karmelickiej 46). Stanisław Wyspiański jako dekorator wnętrz zaprojektował meble, elementy wyposażenia i dekoracji dla przestronnej sali posiedzeń, biblioteki, czytelni, włącznie z toaletami. Ogromną swobodę  w kształtowaniu tych przestrzeni otrzymał dzięki prezesowi Towarzystwa, doktorowi Julianowi Nowakowi. Zgodnie z jego życzeniem artysta mógł podporządkować wszystkie elementy wystroju naturze. Zaprojektował nawet żyrandole w formie płatka śniegu.

Dekoracja Domu Towarzystwa Lekarskiego, Stanisław Wyspiański;                    źródło: www.muzeumsecesji.pl

Dekoracja Domu Towarzystwa Lekarskiego, Stanisław Wyspiański; źródło: http://www.muzeumsecesji.pl

Wiele elementów pierwotnego wnętrza zachowało się do dziś, niektóre przechowywane są w Muzeum Narodowym,  a spośród całego założenia szczególnie wyróżnia się i z pewnością wprawia w największy zachwyt wspomniana już klatka schodowa, której jedynym mankamentem mogą wydać się zbyt masywne kolumnowe filary w stosunku do subtelnej, rzeźbiarskiej balustrady. Wyspiański był ogromnie pedantyczny, dbał o to by jakość wykonania jego dzieł od strony technicznej nie zakłócała pierwotnej wizji, stąd zaraz po montażu okna witrażowego („Apollo – system słoneczny Kopernika”) do klatki schodowej kazał wymienić kilka szybek, ze względu na różnice barwienia szkła. Oryginał Apolla stłukł się podczas wojny, dziś możemy oglądać jedynie rekonstrukcje z 1972, która odbiega kolorystycznie od oryginału.

Bliskim przyjacielem Stanisława Wyspiańskiego był Józef Mehoffer, który przejął po nim prowadzenie prac dekoracyjnych do sali posiedzeń, najważniejszego pomieszczenia Izby Przemysłowo-Handlowej. Już sam budynek „Dom pod Globusem” z charakterystyczną wieżą przy ulicy Długiej  i Basztowej częściowo wpisuję się w drogę poszukiwań krakowskiej secesji. Gmach wzniesiono zgodnie z planami Tadeusza Stryjeńskiego i Franciszka Mączyńskiego w latach 1904-1906. W dekoracji sali artysta wprowadził motywy roślinne (pasy geometryczno-kwiatowe), zaprojektował drewnianą boazerię, witraże, lampy, a nawet kinkiety czy kotary. Józef Mehoffer jako malarz musiał wyrazić swoją ekspresję poprzez dodanie akcentów czysto plastycznych, na przykład malowidło na suficie przedstawiające węże pośród pawich piór oraz obraz sztalugowy „Poskromienie żywiołów”. Jego pracę można uznać za kwintesencję panujących prądów myślowych i estetycznych, genialnie reprezentuje się jako kondensat rzemiosła i sztuk artystycznych.

Nieco odmienną formę przybrały wnętrza cukierni Jana Michalika (siedziba słynnego Zielonego Balonika) za sprawą Karola Frycza. Absolwent wiedeńskiej szkoły nawiązywał do geometrycznego wzornictwa Charlesa Rennie Mackintosha, do jego twórczości w ramach ruchu Art Nouveau w Glasgow.

Podsumowując osiągnięcia krakowskiej architektury przełomu XIX i XX wieku, pragnę wymienić jej główne cechy charakterystyczne. Inspiracja architekturą zagraniczną z różnych szkół (Monachium, Berlin, Wiedeń, Paryż) jest zauważalna w wielu kamienicach i budynkach użyteczności publicznej tego okresu.

 

Ta estetyka bardzo korzystnie wyróżniała Kraków spośród innych polskich miast, nadając mu specyficzny, indywidualny charakter. Krakowscy architekci uwielbiali wykorzystywać różnice fakturalne oraz kolorystyczne materiałów, stąd tak wiele ceglano-kamiennych fasad. Budynki były zakomponowane asymetrycznie, co podkreślały różnej wielkości okna, nie zawsze o regularnym układzie, często szerokie i zamknięte spłaszczonym łukiem. W krakowskiej secesji obecne były także słabo wykształcone wykusze balkonowe i różne formy historyczno-rodzime wraz z powszechnie eksploatowanym motywem attyki. Stosowano płaski, zwykle roślinny relief ornamentalny, tworzący często długie fryzy. Dodatkowo dążono do swobodnej dekoracyjności, stąd nadmierna troska, by secesyjny ornament całkowicie budował tożsamość przestrzeni; motywy roślinne i geometryczne odnajdziemy na fasadach, ale także we wnętrzach budynków.

Obok wizji plastyczno-poetyckich czy architektonicznych rodziły się także wybitne myśli kształtowania całego układu miasta i jego historycznych dzielnic. „Data wystawienia projektu Stanisława Wyspiańskiego przekształcenia wzgórza wawelskiego w „Akropolis polską”, uważa się za hasło podniesienia kurtyny nowoczesności. […] Projekt ten należy odczytywać jako wielką koncepcję urbanistyczną, co na polskim gruncie było całkowitą nowością”. 4 Stąd chcę wyrazić swoje stanowisko, że secesja w Krakowie nie była jedynie kaprysem, nową modą, przelotnym zjawiskiem, ale choć trwała bardzo krótko znacznie wpłynęła w owym czasie na pole architektoniczne, w dużym stopniu na przyszłe pokolenia i ich drogi twórcze, wciąż inspirując rzeszę architektów i plastyków. Uważam, że młody podówczas profesor Politechniki Lwowskiej Adolf Szyszko-Bohusz podjął się prac nad odbudową Zamku Wawelskiego, właśnie dzięki atmosferze stworzonej wokół sprawy nakreślonej już przez secesyjnego mistrza, Stanisława Wyspiańskiego.

3 B. Makowska, Motywy roślinne w dekoracjach krakowskich kamienic z przełomu XIX/XX wieku, Wiadomości Botaniczne 49 (3/4):5-14, 2005

4 Historia Sztuki polskiej tom III, pod red. T. Dobrowolskiego, W. Tatarkiewicza, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1962

Opracowanie: Katarzyna Starzyńska

Poprzednie części:


https://archpasja.wordpress.com/2014/07/16/secesja-w-krakowie-cz-4/
https://archpasja.wordpress.com/2014/07/15/secesja-w-krakowie-cz-3/

https://archpasja.wordpress.com/2014/07/14/secesja-w-krakowie-cz-2/
https://archpasja.wordpress.com/2014/07/13/secesja-w-krakowie-cz-1/

 

Secesja w Krakowie cz.4.

Cechą charakterystyczną architektury secesji w Krakowie było nawiązywanie nie tylko do stylu wykształconego w zachodniej Europie, ale równocześnie do własnych stylów historycznych. Dlatego ów kierunek secesyjno-historyczny najlepiej reprezentują kamienice czynszowe. Największą indywidualnością w świecie architektury krakowskiej końca XIX wieku był Teodor Talowski. Parafrazując wypowiedź autora książki „Jak powstał nowoczesny Kraków”, J. Purchli, dzięki swojemu talentowi stworzył dzieła z pogranicza historyzmu i rodzącej się secesji. Jego oryginalne kamienice o elewacjach      z surowej cegły, a także z kamieni o różnych wymiarach i fakturach odznaczają się malowniczością                i tajemniczością. Co ciekawe, architekturę dopełnia symbolami i łacińskimi sentencjami oraz zielenią, przygotowując specjalne kanaliki, aby w nich mogła rozwijać się dzika winorośl. Niektóry historycy dopatrują się jego pokrewieństwa duchowego z Antonio Gaudim.

Jednym z wyjątkowych przykładów jest kamienica własna architekta, tzw. dom „Pod Pająkiem” przy ulicy Karmelickiej 35.

Kamienica własna architekta, tzw. dom „Pod Pająkiem”(1889- 1890), ulica Karmelicka 35, arch. Teodor Talowski; źródło: www.muzeumsecesji.p

Kamienica własna architekta, tzw. dom „Pod Pająkiem”(1889- 1890), ulica Karmelicka 35, arch. Teodor Talowski; źródło: http://www.muzeumsecesji.p

Została zbudowana w latach 1889-1890 z czerwonej cegły i kamienia. Teodor Talowski nawiązał do tradycji średniowiecza i epoki nowożytnej, dzięki czemu nadawał swojemu dziełu romantyczny wyraz. Projektował architekturę o formach fantazyjnych, asymetrycznych. Dom ten posiada dwie elewacje zwieńczone attykami w różnych stylach (gotyku i renesansu flamandzkiego), narożną wieżę oraz słynnego pająka w sieci, znajdującego się w okrągłym otworze attyki od strony ulicy Karmelickiej. Poniżej tej dekoracji usytuowana jest data budowy razem z płaskorzeźbą słońca i zegarem słonecznym. Interesującym rozwiązaniem jest diagonalne przedłużenie kamiennych „fal attyki” na samą fasadę przez co całość przybiera monumentalny wygląd. Dowodem na zainteresowanie materiałem budowlanym jest bogata płaszczyzna elewacji, architekt zestawia elementy z białego, czystego kamienia z kawałkami nieobrobionego, uzupełniając w ten sposób ceglaną kompozycję.

Kamienice „Pod Śpiewającą Żabą”(1889-1890), „Festina Lente” (1887), „Pod Osłem” (1891), ulica Retoryka 1, 7 i 9, arch. Teodor Talowski; źródło: www.muzeumsecesji.pl

Kamienice „Pod Śpiewającą Żabą”(1889-1890), „Festina Lente” (1887), „Pod Osłem” (1891), ulica Retoryka 1, 7 i 9, arch. Teodor Talowski; źródło: http://www.muzeumsecesji.pl

Teodor Talowski jest autorem około szesnastu budynków na terenie Krakowa. Spośród nich na wyróżnienie zasługują jeszcze trzy inne kamienice przy ul. Retoryka nazwane: „Pod Śpiewającą Żabą”, „Festina Lente (Spiesz się powoli)” i „Pod Osłem”  Pierwsza została zbudowana w latach 1889-1890, druga – w 1887, a trzecia – w 1891 roku. Tak jak przy omówionym wyżej przykładzie, tak i w tych budynkach widzimy bliską nadchodzącej secesji grę stylami. Budynki cechują się asymetrycznym układem, zaskakującymi, malowniczymi uskokami fasad i loggii oraz zróżnicowanymi wykrojami okien, odznaczają się specyficzną dla krakowskiego środowiska dekoracją oraz zastosowaniem różnorodnych materiałów. Wszystkie trzy nawiązują do renesansu w różnych jego odcieniach. „Pod Śpiewającą Żabą” do renesansu flamandzkiego, pozostałe zaś do rodzimej, krakowskiej wersji renesansu włoskiego. Szczególne walory estetyczne i wartą zakreślenia po krótce historię posiada budynek będący drugą własną kamienicą Teodora Talowskiego, czyli „Festina Lente”. Prócz tej łacińskiej nazwy, fasadę zdobi także inna inskrypcja: Ars longa vita brevis (Życie jest krótkie, sztuka długotrwała). Początkowo kamienica była dwupiętrowa, ale w 1929 roku dobudowano trzecie piętro, zaburzając w ten sposób czytelność i jednolitość bryły. Jak wspomina Maciej Gutowski w książce Architektura secesyjna w Galicji: „Na szczęście zachowały się zdjęcia sprzed przebudowy”. Dziś nie możemy podziwiać miedzy innymi secesyjnego portalu wejściowego zniszczonego w trakcie zmian, mających miejsce w latach 20.

Kolejny przykład wpisuje się w oba podziały secesji omówione przeze mnie we wstępie, jest to budowla czysto secesyjna, ale wyraźnie dekorowana motywami secesyjnymi znanymi krakowskiemu środowisku.

Kamienica Czynciela, przy kościele Mariackim, arch. Ludwik Wojtyczka; źródło: fotopolska.eu

Kamienica Czynciela, przy kościele Mariackim, arch. Ludwik Wojtyczka; źródło: fotopolska.eu

W kamienicy Czynciela przy kościele Mariackim (projektowanej przez Ludwika Wojtyczkę    i Rajmunda Meusa) architekci zaprezentowali twórcze podejście do detali architektonicznych. Przetworzyli bowiem motyw renesansowej attyki polskiej w duchu secesyjnym, do tego stopnia, iż element ten przybrał wprost ekstrawagancki wygląd. Faliste zęby attyki z nasadami w rodzaju spinek góralskich, pseuodorenesansowy portal, biforyjne zakończenia okien ze zwisającymi kluczami, ludowe ornamenty cekinowe, ogromny fryz ze skrzydlatych kaduceuszów z wężami… Wymienienie użytych elementów architektonicznych przyprawia o zawrót głowy współcześnie, ale to zestawienie szokowało już w tamtych czasach. Budynek wyśmiewany był w „Zielonym baloniku”, jedno z malowideł Jamy Michalikowej przedstawiało pochylone ku sobie wieże kościoła Mariackiego i nosiło ten oto napis:

 

„Mówiła raz wieża wieży,

Patrząc na przybytek świeży:

Czyncielu, zwołałeś jury,

By ci wypaćkało mury.

Oj Czynciel! Czynciel Celestyn!

A to co sprawił festyn…”

Opracowanie: Katarzyna Starzyńska

Secesja w Krakowie cz.3.

Zapraszam na 3 cześć cyklu na temat architektury secesyjnej Krakowa.
Czy znacie te obiekty? 🙂

W sąsiedztwie, przy Placu Szczepańskim 3a, znajdował się nie istniejący już pawilon kawiarni    i restauracji. Mimo iż nadano jej nazwę kawiarni Wiosennej, krakowianie bardzo szybko przezwali ją „Drobnerionem”,

fot. archiwalna

fot. archiwalna

od nazwiska właściciela, znanego kupca i radnego miejskiego – Romana Drobnera. Projekt z 1904 roku (otwarcie kafeterii nastąpiło już w 1905) zrealizowany przez Jana Zawiejskiego nawiązywał do wiedeńskiej szkoły Otto Wagnera. Jego architektura, wzbogacona mnóstwem kunsztownych detali przypominała pawilony paryskiego metra Guimarda, przy zachowaniu właściwej dla stylu lekkości.Choć „Drobnerion” był właściwie jednokondygnacyjny, dorównywał wysokością sąsiedniej kamienicy (tegoż samego właściciela), dlatego imponował rozmachem  i efektownym doświetleniem wnętrz.               Trzecim, według mnie najwybitniejszym dziełem, kondensatem secesji, jest dawna siedziba Krakowskiego Towarzystwa Technicznego, przy ulicy Straszewskiego 28

skan fotografii archiwalnej pochodzi z książki Bartłomieja Gutowskiego, Architektura secesyjna Krakowa i jej mecenasi,

skan fotografii archiwalnej pochodzi z książki Bartłomieja Gutowskiego, Architektura secesyjna Krakowa i jej mecenasi,

 

Siedziba Krakowskiego Towarzystwa Technicznego  fot. Katarzyna Starzyńska

Siedziba Krakowskiego Towarzystwa Technicznego
fot. Katarzyna Starzyńska

zaprojektowana przez Sławomira Odrzywolskiego, pochodząca z lat 1905-1906. Odznacza się asymetryczną fasadą, gdyż ma dwie osie podziałowe o różnej szerokości, zróżnicowaniem kształtów okien i użytych materiałów budowlanych. Oprócz boniowanego parteru, całość fasady pokryto glazurowaną białą cegłą, która później stała się bardzo modnym materiałem w środowisku krakowskim, wykorzystywanym do kreowania elewacji. Niepowtarzalność tego założenia polega na sprzeczności, jaka zachodzi między wąską sylwetką bryły a niesamowicie rozszerzonymi oknami. Płaskorzeźby autorstwa Jana Raszki także rozmieszczone asymetrycznie zdecydowanie ożywiają fasadę. Na szczególną uwagę zasługuje loggia, pierwotnie dekorowana mozaiką i rzeźbą. Rzeźby stonowane, zawierające elementy geometryczne, o wymowie symbolicznej, pojawiają się dodatkowo nad portalem i w samym szczycie. Dom Krakowskiego Towarzystwa Technicznego posiada charakterystyczne wnętrze o różnych wysokościach poszczególnych przestrzeni, z oryginalnym połączeniem pomieszczeń doskonale ze sobą współgrających.

Zakład Witraży S.G.Żeleńskiego (1906-1907), przy Alei Krasińskiego 23, arch. Ludwik Wojtyczka; zdj. Katarzyna Starzyńska

Zakład Witraży S.G.Żeleńskiego (1906-1907), przy Alei Krasińskiego 23, arch. Ludwik Wojtyczka; zdj. Katarzyna Starzyńska

Dom „Pod Sową” (1907), przy Alei Krasińskiego 21, arch. Roman Bandurski; zdj. Katarzyna Starzyńska

Dom „Pod Sową” (1907), przy Alei Krasińskiego 21, arch. Roman Bandurski; zdj. Katarzyna Starzyńska

Sporo nowych domów wzniesiono przy zachodnich alejach miasta. Przy Alei Krasińskiego powstały w latach 1906 – 1907 dwa stojące obok siebie domy: Zakład Witraży Stanisława Gabriela Żeleńskiego, zaprojektowany przez Ludwika Wojtyczkę oraz Dom „Pod Sową” Romana Bandurskiego, ucznia Teodora Talowskiego. Można uznać je w pewnym sensie za echo twórczości Henry’ego van de Veldego. Pierwszy z wymienionych posiada ceglano-kamienną fasadę z bocznym erkerem przykrytym miedzianą kopułą. Charakterystycznym elementem dekoracji reliefowej jest przestylizowany konik morski, którego możemy znaleźć na wykuszu tuż przy okiennicy. Same okna przybierają różne formy,    od wąskich, zamkniętych segmentowo, do bardzo szerokich, zakreślonych eliptycznym łukiem. Razem tworzą nieregularną, acz przemyślaną kompozycję. Kamienica może poszczycić się dobrą stolarką, na którą składają się: mocne drzwi wejściowe z motywami ludowymi oraz elementy dwupoziomowej bawialni w mieszkaniu Stanisława Gabriela Żeleńskiego. Z kolei Dom „Pod Sową” charakteryzuje się bardziej typową asymetrią, podkreśloną także różnorodnym wykończeniem fasady (elementy ceglane zostają skontrastowane z kamiennymi). Boczny ryzalit, łukowato zakończony, z dekoracyjnymi kotwami i pełnoplastyczną rzeźbą sowy u szczytu wyróżnia się wysokością oraz kamiennym wykończeniem.

Opracowanie: Katarzyna Starzyńska

Link do odcinka 1 i 2:

https://archpasja.wordpress.com/2014/07/14/secesja-w-krakowie-cz-2/
https://archpasja.wordpress.com/2014/07/13/secesja-w-krakowie-cz-1/